Wiadomości z miasta i gminy

A A A

    

 

Gospodynie pielęgnują wielkanocne tradycje 
(30.03.2018)


  

Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze święto w religii chrześcijańskiej. Puszyste bazie w palemce, zielony bukszpan, zapach rzeżuchy i żółte żonkile zwiastują świąteczne dni. Tradycje wielkanocne w Polsce to m.in. święcenie palem, święconka i uroczyste niedzielne śniadanie. Tymi drobnymi gestami świętujemy Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.

Tradycje wielkanocne w naszej gminie pielęgnują gospodynie. Przygotowania tradycyjnie rozpoczynają od wicia pięknych, kolorowych palm wielkanocnych. Ich tworzenie stało się już tradycją. Dla tych, którzy je robią to bardzo dużo pracy, ale znacznie więcej satysfakcji. Słynne palmy wielkanocne powstają w wielu miejscowościach gminy. Mają po kilka metrów, a wicie ich zajmuje sporo czasu. Do wykonania palm wykorzystywane są suszone zioła, kwiaty, zboża, niektóre farbowane są na kolorowo. Są też kwiaty wykonane z bibułki i żywe gałązki krzewów. Taka tradycja wicia kolorowych palm w gminie Żarów ma już kilkadziesiąt lat. Przygotowują je przedszkolaki, całe rodziny, panie z Kół Gospodyń Wiejskich, a nawet strażacy. W ten sposób wszyscy dbają o wyjątkową, lokalną tradycję. - Taką profesją, tuż przed Niedzielą Palmową trudnią się członkinie naszego Koła Gospodyń Wiejskich. Najpierw odbywają się warsztaty robienia kwiatów z bibuły, z których następnie wijemy wielkanocne palmy. Największa palma trafiła do kościoła w Wierzbnej i nasi panowie dumnie nieśli ją wokół kościoła na procesji. Druga wysoka palma zrobiona została na konkurs do GCKiS oraz jako ozdoba na Stół Wielkanocny do Marcinowic. Takie warsztaty to nie tylko nauka, ale też okazja, aby się spotkać, pośpiewać, porozmawiać i zaplanować w swoim gronie kolejne działania i pomysły, a mamy ich wiele.

Tradycja w naszej wsi zawsze jest na pierwszym miejscu i ręcznie robione palmy nie mają szans z kupnymi. Za rok planujemy zorganizować warsztaty dla większej liczby mieszkańców. Mam nadzieję, że uda się także zaplanować warsztaty z ozdabiania jajek dawntymi technikami - mówi Ewa Wołek z Koła Gospodyń Wiejskich z Kalna.

Magdalena Pawlik

 

   

   

   

   

   

   
 
 


  


strona główna  |  do góry  |