Urząd Miejski w Żarowie
woj. dolnośląskie, powiat świdnicki

ul. Zamkowa 2, 58-130 Żarów
Jesteś na > Aktualności Skąd bierze się smog? Fakty o jakości...

  Aktualności

03-03-2026

Skąd bierze się smog? Fakty o jakości powietrza, które warto znać

Wielu z nas, myśląc o smogu, widzi przede wszystkim dym unoszący się z kominów – i nie bez powodu.

W sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2021/K_041_21.PDF z 2021 roku połowa respondentów wskazała właśnie ogrzewanie domów – kotły i piece – jako główną przyczynę złej jakości powietrza w Polsce. W przestrzeni publicznej utrwaliło się przekonanie, że to domowe źródła ciepła odpowiadają za smog w decydującym stopniu, a czasem nawet „w całości”. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona. Na to, czym oddychamy, wpływa wiele elementów naraz – od sposobu ogrzewania, przez ruch drogowy, po warunki pogodowe, które potrafią „przytrzymać” zanieczyszczenia przy ziemi albo szybciej je rozproszyć. Dlatego warto spojrzeć szerzej i przyjrzeć się mechanizmom, które kształtują jakość powietrza nie tylko w największych aglomeracjach, lecz także w mniejszych miastach i okolicznych miejscowościach – tam, gdzie znaczenie mają zarówno lokalne źródła emisji, jak i warunki otoczenia.

Smog to nie jedna substancja

W potocznym języku termin „smog” stosowany jest jako ogólne określenie na widoczną lub wyczuwalną zawiesinę unoszącą się nad miastem. Z punktu widzenia chemii atmosfery nie jest to jednak jedna substancja, która utrudnia oddychanie, lecz skomplikowana mieszanina wielu różnych zanieczyszczeń – gazów i drobnych cząstek stałych – o odmiennym pochodzeniu. Ich stężenie oraz proporcje zmieniają się zależnie od pory roku, temperatury i lokalizacji. To właśnie dlatego zimą i latem możemy mieć do czynienia z innym „rodzajem” smogu.

Gdy temperatury spadają, a systemy grzewcze pracują intensywniej, dominującym składnikiem są pyły zawieszone. Dzieli się je ze względu na średnicę aerodynamiczną cząstek – PM10 to frakcja o średnicy mniejszej niż 10 mikrometrów, natomiast PM2,5 to drobiny jeszcze mniejsze, które mogą przenikać głęboko do płuc, a część z nich – po przejściu przez barierę pęcherzykowo-naczyniową – przedostawać się do krwiobiegu. Wraz z nimi w powietrzu pojawia się benzo(a)piren, czyli szkodliwy związek powstający podczas niecałkowitego spalania paliw stałych, m.in. węgla i drewna.

W pobliżu głównych dróg niezależnie od pory roku istotną rolę odgrywa także dwutlenek azotu (NO2) – gaz emitowany przez silniki spalinowe, mogący podrażniać układ oddechowy. Latem natomiast, choć kończy się sezon grzewczy, problem jakości powietrza nie znika. W ciepłe i słoneczne dni może wzrastać stężenie ozonu https://powietrze.gios.gov.pl/pjp/content/show/1000577 przygruntowego, powstającego w wyniku reakcji chemicznych tlenków azotu i lotnych związków organicznych zachodzących pod wpływem promieniowania słonecznego. Ozon nie jest widoczny tak jak zimowy dym, ale również negatywnie oddziałuje na zdrowie ludzi oraz kondycję roślin.

Ta zmienność sprawia, że skuteczne działania w walce o czyste powietrze wymagają uwzględnienia sezonu i lokalnych uwarunkowań. Poziom poszczególnych substancji monitoruje się oddzielnie – ponieważ każda z nich wpływa na organizm w inny sposób.

Temat nie tylko dla dużych miast

Istnieje powszechne, choć nie do końca trafne, przekonanie, że problem zanieczyszczonego powietrza dotyczy wyłącznie wielkich metropolii, np. Warszawy, Krakowa czy Katowic. Tymczasem wyniki pomiarów pokazują, że podwyższone stężenia zanieczyszczeń mogą występować także w mniejszych miastach, a nawet w miejscowościach uzdrowiskowych – niekiedy na poziomach porównywalnych, a bywa że wyższych niż w stolicach województw.

Najczęściej składa się na to kilka czynników, które w mniejszych miejscowościach szczególnie łatwo się kumulują:

-Zabudowa jednorodzinna i ogrzewanie indywidualne – w dużych miastach część budynków korzysta z ciepła systemowego, co ogranicza liczbę indywidualnych palenisk. W mniejszych miejscowościach zwykle każdy dom ogrzewa się we własnym zakresie, więc na niewielkim obszarze działa wiele źródeł ciepła, których emisje w chłodne dni się sumują.
-Ruch drogowy skupiony w jednym miejscu – natężenie ruchu często koncentruje się wzdłuż jednej lub dwóch głównych ulic przelotowych, przez co zanieczyszczenia bywają szczególnie odczuwalne lokalnie, zwłaszcza w pobliżu skrzyżowań i w godzinach szczytu.
-Uwarunkowania terenowe i pogodowe – bezwietrzne dni, inwersja temperatury oraz położenie w dolinie lub kotlinie mogą sprawiać, że zanieczyszczenia dłużej utrzymują się przy ziemi, zanim zostaną rozproszone przez wiatr lub opady. Więcej o tym, skąd biorą się pyły zawieszone poza metropoliami, przeczytasz w artykule Małe miejscowości, duży problem https://baltykgaz.pl/male-miejscowosci-duzy-problem/ 

Ogrzewanie domów – ważne, ale nie jedyne źródło

Statystyki ze stacji pomiarowych pokazują wyraźnie, że w sezonie grzewczym parametry jakości powietrza najczęściej się pogarszają. To wtedy obserwujemy zjawisko tzw. niskiej emisji. Nazwa ta bywa myląca, ponieważ słowo „niska” nie oznacza małej szkodliwości, lecz odnosi się do stosunkowo niewielkiej wysokości, na której wydobywają się spaliny z domowych kominów – zwykle poniżej 40 metrów. Zanieczyszczenia trafiają więc do warstwy powietrza, którą oddychamy na co dzień, i przy bezwietrznej pogodzie mogą się w niej utrzymywać przez dłuższy czas.

O tym, ile zanieczyszczeń trafia do powietrza, decyduje przede wszystkim paliwo oraz sposób użytkowania urządzenia grzewczego. Korzystanie z wilgotnego drewna lub opału o niskich parametrach generuje znacznie więcej szkodliwych substancji niż nowoczesne kotły gazowe czy pompy ciepła. Znaczenie ma także eksploatacja i stan techniczny urządzeń. Brak regularnych przeglądów technicznych lub nieprawidłowe spalanie w starszych piecach mogą znacznie zwiększyć ilość pyłu trafiającego do otoczenia.

Nic więc dziwnego, że w rozmowach i badaniach opinii to właśnie domowe ogrzewanie bywa wskazywane jako główne źródło smogu. Jednocześnie warto pamiętać, że to tylko część obrazu. Oprócz dymu z kominów na czystość powietrza wpływają też mechanizmy działające niezależnie od tego, czy ogrzewamy nasze mieszkania. Dlatego w kolejnej części przyjrzymy się mniej oczywistym źródłom zanieczyszczeń – takim, które mogą pogarszać jakość powietrza również poza sezonem grzewczym.

Transport, kurz i pogoda – mniej widoczne czynniki

Codzienne czynności, dojazd do pracy czy utrzymanie dróg generują zanieczyszczenia w sposób niewidoczny gołym okiem. To właśnie te procesy sprawiają, że smog może pojawiać się nawet w miejscach oddalonych od zwartej zabudowy jednorodzinnej oraz w okresach, gdy nikt nie myśli o włączaniu kaloryferów.

Samochody – nie tylko spaliny

Transport drogowy kojarzy się niemal wyłącznie z rurami wydechowymi i charakterystycznym zapachem spalin. I choć ograniczanie emisji z silników jest ważne, warto pamiętać, że to nie jedyny „element układanki”. Znacząca część pyłów związanych z ruchem drogowym powstaje nie w wyniku spalania paliwa, lecz w procesach czysto mechanicznych – podczas hamowania i toczenia się kół. Każde naciśnięcie pedału hamulca oznacza drobne ścieranie klocków i tarcz hamulcowych. Wytwarzane w ten sposób cząstki unoszą się w powietrzu i mogą trafiać do dróg oddechowych zarówno przechodniów, jak i kierowców.

Zjawisko to dotyczy również nawierzchni jezdni. Tarcie gumy o asfalt powoduje odrywanie się mikroskopijnych cząsteczek, które dokładają się do pyłu zawieszonego (PM10 i PM2,5). Do tego dochodzi pylenie wtórne, czyli unoszenie drobin kurzu, które już leżą na jezdni. Pęd powietrza wytwarzany przez jadące samochody oraz ruch kół sprawiają, że pył osiadły przy krawężnikach lub na pasach ruchu wraca do powietrza. W miejscach o dużym natężeniu ruchu proces ten może wyraźnie zwiększać zapylenie, zwłaszcza w suchych okresach roku, kiedy nawierzchnia jest przesuszona, a opady nie „zmywają” zanieczyszczeń z dróg.

Piasek i sól, czyli pył po zimie

Przełom zimy i wiosny (często właśnie koniec lutego i marzec) bywa zaskakującym momentem dla jakości powietrza. Wiele osób dziwi się, że mimo cieplejszych dni i mniejszej intensywności ogrzewania domów, czujniki wciąż pokazują wysokie stężenia pyłów. Jedną z przyczyn jest zimowe utrzymanie dróg – przez wiele tygodni na jezdnie i chodniki trafiały sól oraz mieszanki solno-piaskowe, stosowane po to, aby zmniejszyć ryzyko poślizgów i upadków. Gdy śnieg topnieje, a nawierzchnie przesychają, część tych materiałów zostaje na asfalcie, poboczach i przy krawężnikach w postaci drobnego osadu. Wystarczy wtedy wiatr albo przejazd samochodu, by drobiny ponownie uniosły się do powietrza – i zaczęły krążyć nad ulicami. To ten sam typ „kurzowego” zapylenia, który może podbijać pomiary pyłu, nawet jeśli dym z kominów jest już mniejszy.

Zjawisko to jest szczególnie odczuwalne zanim rozpoczną się pierwsze wiosenne porządki. Drobiny soli drogowej zmieszane z piaskiem mogą unosić się na wysokości, na której oddychamy, przez dłuższy czas. Choć nie towarzyszy temu charakterystyczny zapach dymu, taki pył również może podrażniać oczy i drogi oddechowe. Dlatego ważną rolę odgrywają działania porządkowe – sprzątanie i mycie ulic oraz usuwanie pozostałości piasku i soli z poboczy, krawężników i chodników.

Pogoda – cichy reżyser jakości powietrza

Nawet przy stałym poziomie emisji z domów i samochodów jakość powietrza może się zmieniać z godziny na godzinę. Dzieje się tak za sprawą warunków meteorologicznych, które decydują o tym, czy zanieczyszczenia zostaną rozwiane, czy też zatrzymają się w naszej bezpośredniej okolicy. Jednym z najmniej korzystnych układów jest bezwietrzna pogoda podczas wyżu barycznego. Brak wiatru oznacza słabą wymianę powietrza, co sprawia, że zanieczyszczenia gromadzą się w miejscu ich powstawania, a ich stężenia mogą szybko rosnąć.

Szczególnie niekorzystnym zjawiskiem jest inwersja temperatury https://pl.wikipedia.org/wiki/Inwersja_temperatury . W normalnych warunkach temperatura powietrza spada wraz z wysokością – cieplejsze powietrze przy ziemi unosi się do góry, ułatwiając rozpraszanie zanieczyszczeń. Podczas inwersji sytuacja ulega odwróceniu: przy powierzchni ziemi zalega chłodniejsza masa powietrza, a nad nią tworzy się warstwa cieplejszego powietrza. Ta „czapa” działa jak pokrywka na garnku, blokując pionowy ruch powietrza. Zanieczyszczenia nie mają wtedy drogi ucieczki i zostają uwięzione w najniższej warstwie atmosfery, którą oddychamy. Inwersja odpowiada za dni, kiedy smog bywa widoczny gołym okiem jako gęsta zawiesina, a stacje pomiarowe biją na alarm, mimo że aktywność mieszkańców nie jest większa niż zwykle.

Co możemy zrobić, aby powietrze było lepsze?

Poprawa jakości powietrza to proces długofalowy, który wymaga zaangażowania każdego mieszkańca. Choć pojedyncze decyzje wydają się małe, ich suma przekłada się na to, czym oddychamy w naszej okolicy. Wiele działań nie wymaga dużych inwestycji – często wystarczy zmiana nawyków.

-Dbaj o jakość opału i stan instalacji. Jeśli korzystasz z paliw stałych, wybieraj opał dobrej jakości i odpowiedniej wilgotności. Pamiętaj o regularnych przeglądach i niezbędnych naprawach instalacji – to poprawia ciąg, sprzyja bardziej efektywnemu spalaniu i zwiększa bezpieczeństwo domowników.
-Wybieraj mądrze transport i zwróć uwagę na styl jazdy. Ogranicz krótkie przejazdy samochodem, zwłaszcza zimą, gdy silnik pracuje nieefektywnie przy „zimnym starcie”. Na krótkich dystansach wybieraj spacer, rower lub komunikację publiczną. Za kierownicą utrzymuj płynną jazdę, zachowuj odstęp i korzystaj z hamowania silnikiem.
-Nie spalaj odpadów. Do domowych urządzeń grzewczych używaj wyłącznie paliw do tego przeznaczonych. Spalanie śmieci, tworzyw sztucznych czy lakierowanego drewna znacząco zwiększa emisję szkodliwych substancji do powietrza.
-Reaguj na nieprawidłowości. Jeśli podejrzewasz spalanie odpadów albo zauważysz uciążliwe zadymienie z komina, warto to zgłosić do odpowiednich służb. Takie sygnały pomagają szybciej identyfikować źródła emisji i ograniczać je tam, gdzie są najbardziej uciążliwe.

Czyste powietrze – wspólna sprawa

Troska o czyste powietrze to nasza wspólna sprawa, która łączy interesy wszystkich pokoleń. Każda decyzja o wymianie starego pieca, wybór bardziej ekologicznego środka transportu czy dbałość o jakość opału ma znaczenie dla jakości powietrza w okolicy.

Im więcej wiemy o mechanizmach powstawania zanieczyszczeń, tym łatwiej przychodzi nam wprowadzanie zmian, które służą naszemu zdrowiu. Wiedza o tym, skąd bierze się smog, jest pierwszym krokiem do tego, aby wspólnie budować przestrzeń przyjazną dla każdego mieszkańca.

Źródła:

-Bałtykgaz – Małe miejscowości – duży problem: https://baltykgaz.pl/male-miejscowosci-duzy-problem/ 
-Centrum Badania Opinii Społecznej – Smog i jak sobie z nim radzić: https://www.cbos.pl/PL/home/home.php 
-Główne przyczyny zanieczyszczenia środowiska w Polsce – Zintegrowana Platforma Edukacyjna: https://zpe.gov.pl/a/przeczytaj/DKMgAWHYD 
-Jakość powietrza w Polsce w 2024 roku. Raport Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska – Główny Inspektorat Ochrony Środowiska: https://www.gov.pl/web/gios/jakosc-powietrza-w-polsce-w-2024-roku-raport-glownego-inspektoratu-ochrony-srodowiska 
-Informacje o normach jakości powietrza pod kątem poziomów alertowych – Główny Inspektorat Ochrony Środowiska: https://powietrze.gios.gov.pl/pjp/content/annual_assessment_air_exposure_alarms_level_info 
-Nitrogen dioxide - NO2 | Air quality status report 2025 – European Environment Agency (EEA): https://www.eea.europa.eu/en/analysis/publications/air-quality-status-report-2025/nitrogen-dioxide 
-Niska emisja – Wikipedia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Niska_emisja